Pierwszą czynnością przy składaniu
jest przygotowanie nowych uszczelek. Następnie zakładamy łożyska
do karterów, najpierw do lewej obudowy- jedno, podkładka dystansowa,
drugie, później do prawej jedno. Warto na bieżnię łożysk nalać
i rozprowadzić ( np. czystym pędzelkiem ) troszkę oleju.
W lewy karter zakładamy wał korbowy, skrzynkę biegów, rozrusznik.
W prawą obudowę ( w łożysko ) warto założyć koło zębate napędzające,
nie zapominając o podkładce dystansowej między tymi dwoma
elementami. Nakładamy na uszczelkę silikon odporny na wysoka
temperaturę. Zakładamy uszczelkę na kartery i składamy je skręcając
śruby na krzyż.
Należy pamiętać by sprężyna rozrusznika ( przy składaniu obudów
) znalazła się między dwoma nadlewami w prawym karterze. Jeżeli o
tym zapomnimy, rozruch silnika będzie utrudniony. Zakładamy podkładkę
na wał, przed sprzęgłem, koło zębate, sprzęgło, blaszkę,
zderzak rozrusznika i element gumowy między nim, a karterem. Na
uszczelkę nakładamy silikon i przykręcamy pokrywę.
Należy pamiętać o dwóch tulejkach centrujących, które muszą być
umieszczone w prawej obudowie w specjalnie wykonanych pogłębieniach.
Przystępujemy do montażu szpilek, sworznia, tłoka z pierścieniami
( należy pamiętać o strzałce na tłoku- ona wskazuje kierunek
wylotu spalin i musi być skierowana do dołu w kierunku okna
wydechowego ), cylindra i głowicy.
Smarujemy uszczelkę pod cylinder silikonem i nakładając cylinder
uważamy, aby nie uszkodzić pierścieni. Jedną ręką ściskamy je,
a drugą ostrożnie nakładamy cylinder. Następnie pod uszczelkę pod
głowice i zakładamy głowice. Nakrętki głowicy dokręcamy na krzyż.
Pod nakrętki zakładamy podkładki.
Z lewej strony składamy ostatecznie rozrusznik, montujemy koło
zdawcze ( z podkładką zabezpieczającą ), jeżeli łańcuch nie
posiada spinki ( czasami się zdarza ) należy w tym momencie nałożyć
go na koło zdawcze. Później, gdy zamontujemy zmieniacz i prądnicę
będzie to niemożliwe. Pod zmieniacz należy założyć uszczelkę.
Iskrownik (stojan) najlepiej jest przykręcić śrubami z łbem sześciokątnym,
gdyż umożliwia to regulację kąta wyprzedzenia zapłonu bez
konieczności demontażu koła magnesowego. Nakładamy na wał klin i
montujemy magneto pamiętając o podkładce sprężynującej nakrętkę.
Magneto należy mocno dokręcić!
Teraz wystarczy tylko wlać olej i dobrze wyregulować zapłon oraz gaźnik
i nasz motorek jest gotowy do sezonu.
Oczywiście nie wolno zapomnieć, że silnik trzeba dotrzeć.
|